14 lipca 2015

Herbata wietnamska – czyli tradycja i zdrowie

O zdrowotnych właściwościach herbaty nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Zielona herbata jest szczególnie ceniona przez dietetyków i ich klientów – ma bowiem wspaniały smak, a do tego pozytywnie wpływa na organizm człowieka. Mówi się, że herbata pochodzi z Chin – czy jednak tak jest na pewno? Podobno na terenach dzisiejszego Wietnamu herbatę uprawiano już długo przed Chińczykami i to właśnie stamtąd dotarła ona do Chin!

W Wietnamie herbata jest ceniona tak bardzo – a może i bardziej – jak niegdyś u Brytyjczyków. Pijali ją oni punktualnie o godzinie 17, a Wietnamczycy również nie wyobrażają sobie, by mogli pominąć ją w ciągu dnia! Jeśli chodzi o tę tradycję, z pewnością pokonali oni Brytyjczyków – uważają bowiem, że herbatę powinno się pić aż trzy razy w ciągu dnia! Zawsze towarzyszy ona posiłkom tamtejszej ludności, zatem należy ją pić rano, w porze obiadowej oraz wieczorem. Wietnamczycy uważają, że herbatą powinno się rozpoczynać i kończyć każdy z tych posiłków. Jak twierdzą niektórzy, herbata na terenach Wietnamu była znana jeszcze zanim zaczęto się nią zachwycać w Chinach. Zdaniem Wietnamczyków to właśnie od nich i dzięki nim trafiła do Chin. Najstarsze krzewy, które rosną na tamtejszych zboczach w prowincji Lang Son dochodzą do nawet 18 metrów wysokości! Są zatem bardzo stare!

Przygotowywanie herbaty jest w wielu kulturach obwarowane szczegółowymi zasadami. Nie inaczej jest również w tym kraju, chociaż zasady te nie są aż tak rygorystyczne – przede wszystkim dlatego, iż są ciężkie do spełnienia i z tego powodu mało kto decyduje się ich przestrzegać. Zgodnie ze zwyczajem, wietnamska herbata powinna być bowiem parzona z wody zebranej z rosy, która osadza się nad ranem na kwiatach lotosu pływających po wodzie. W innej wersji tego zwyczaju może to być również woda deszczowa. W jaki sposób jednak zdobyć taką wodę? Należy wsiąść na łódkę i podpłynąć ostrożnie do kwiatów, a następnie wsypać do ich wnętrza odrobinę herbaty. Po tak przygotowaną wodę trzeba powrócić następnego ranka – kwiaty należy zerwać, zanim się rozwiną i następnie zlać wodę z ich środka. Oczywiście, podobny zwyczaj jest praktykowany dosyć rzadko - codzienność wymaga prostych i szybkich rozwiązań, dlatego też herbatę zaparza się w sposób nieco mniej wymyślny. Za to wciąż przywiązuje się wielką wagę do tego rytuału - gdy do domu przychodzi gość, gospodarz porzuca swoje zajęcie i rozpoczyna parzenie herbaty. Następnie należy ją bardzo wolno wypić, delektując się każdym łykiem. Nie jest to wcale trudne, bowiem wietnamska herbata jest raczej mocna, gorzka, ale pyszna. Nie należy jednak wypijać jej zbyt dużo, bowiem zawiera dosyć sporą dawkę kofeiny!