27 lipca 2015

Wietnamskie Can Tho - czyli największe miasto Delty Mekongu

Wietnam posiada wiele uroczych miejsc - dlatego też coraz chętniej jest odwiedzany przez zaciekawionych turystów. To państwo leżące w Azji Południowo - Wschodniej, na Półwyspie Indochińskim. Jego stolicą jest Hanoi, jednak to nie o tym mieście będzie niniejszy artykuł. Niezwykle interesującą miejscowością jest również Can Tho - największe miasto Delty Mekongu!

Can Tho (a właściwie Cần Thơ) jest geograficznym środkiem Delty Mekongu, dlatego też nazywa się je powszechnie "sercem Delty Mekongu". Mekong jest najdłuższą rzeką na Półwyspie Indochińskim i odgrywa bardzo ważną rolę w funkcjonowaniu całego państwa. Jest również niezwykle ważna dla samych Wietnamczyków. Kto pragnie lepiej zrozumieć ów świat - nierozerwalnie związany z wodą rzeki - powinien udać się właśnie do Can Tho. Jeśli chodzi o historię, dla owego miasta rozpoczyna się ona w roku 1739, choć wówczas miasto nosiło inną nazwę - Trấn Giang. W tym czasie tą okolicą rządzili Francuzi, ale właśnie dzięki nim miasto awansowało do miana portu przeładunkowego ryżu oraz innych produktów rolnych. Następnie (długi czas później) w mieście powstał uniwersytet - było to w roku 1966. Od tego momentu można uznać Can Tho za niejakie centrum badawcze, ponieważ to właśnie na uniwersytecie szkolą się ludzie zajmujący rolnictwem, środowiskiem naturalnym i prowadzący badania związane z tymi zagadnieniami.

Jeśli chodzi o klimat, nie trzeba się niczego obawiać. Jest ciepło i wilgotno, ale przyjemnie. Średnia temperatura wynosi 27 stopni Celsjusza, zaś średnia ilość opadów to 1635 milimetrów. Turyści coraz chętniej odwiedzają Wietnam, jednak w okolicy Can Tho nie ma zbyt wiele atrakcji, które mogliby chcieć zobaczyć. Mimo że jest on największym miastem Delty Mekongu nie posiada zbyt wielu zabytków, ani na tyle dobrze rozwiniętej turystyki, aby masowo ich przyciągać. Jednak nie da się ukryć, że rzesza ludzi odwiedza to miejsce - tym, co ich zaciekawia i intryguje są pływające targi. Gdzie można się na nie natknąć? Około 6 kilometrów od wspomnianego miasta - leży tam małe i niepozorne miasteczko Cái Răng. Właśnie owo miasteczko stanowi centrum handlu w Delcie Mekongu. Pływające targi wyglądają nie tylko urokliwie, ale też egzotycznie. Są bardzo gwarne i ruchliwe. Cały handel odbywa się na pływającym rynku, gdzie na wielu łodziach zgromadzeni są handlarze, sprzedający rozmaite produkty i przedmioty, a do owych obszernych łodzi podpływają swoimi małymi łódkami kobiety, mężczyźni, a nawet dzieci, będący klientami przybyłymi po towar. Przed kolizjami mają chronić stare opony, które uniemożliwiają łódkom zderzenie. Tamtejszy świat jest w istocie światem wody. Każdy, kto pragnie przeżyć przygodę powinien przybyć do tego niezwykłego miejsca i samemu zakupić dany produkt na pływającym targu. Warto zdecydować się na przykład na jakiś owoc, których góry spoczywają na łodziach i czekają na nabywców.